Aż 43 proc. Polek w wieku 50-59 lat przyznało, że ma jedynie małe,
bardzo małe lub żadne potrzeby seksualne - wykazał najnowszy raport
seksualności Polaków prof. Zbigniewa Izdebskiego
Najnowsza odsłona raportu znakomitego polskiego seksuologa dotyczyła potrzeb
seksualnych Polek. "Okazało się, że najmniejsze libido wykazują w naszym
kraju kobiety po pięćdziesiątym roku życia" - powiedział prof. Izdebski
we wtorek na konferencji prasowej inicjującej kampanię edukacyjną
"Uwolnij namiętność i pożądanie".
Z raportu wynika, że jedynie 15 proc. badanych kobiet w wieku 15-59
lat stwierdziło, że ma duże lub bardzo duże potrzeby seksualne. Małe
potrzeby ma natomiast 13 proc. kobiet w wieku 18-24 lat oraz 18 proc.
pań w wieku 40-49 lat.
Kłopoty z libido deklaruje 45 proc. kobiet zamężnych i 30 proc.
tych, które są pannami. Znacznie rzadziej wspominają o tym wdowy, osoby
rozwiedzione oraz będące w separacji. "Wynika to z tego, że niechętnie
mówimy o swych trudnościach seksualnych. Aż 81 proc. osób, które je
odczuwają, bez względu na płeć, nie zgłasza się po pomoc do specjalisty"
- powiedział prof. Izdebski.
Specjalista zwrócił uwagę, że kobiety o mniejszych potrzebach
seksualnych są mniej zadowolone ze swego życia seksualnego. Rzadziej
przeżywają orgazm, a ich stosunek seksualny trwa krócej. Okazują również
mniejszą potrzebę dotyku i bliskości. Dlaczego? "Czułość kojarzą się im
z grą wstępna i próbą inicjowania seksu, którym nie są zainteresowane. Z
tego samego powodu niechętnie się przytulają" - wyjaśnił seksuolog.
Z raportu wynika, że większość Polek (73 proc.) bez względu na to
jakie ma potrzeby seksualne deklaruje, że jest szczęśliwa w związku. 55
proc. ma poczucie, że są z partnerem dla siebie atrakcyjni. "Kobiety o
mniejszych potrzebach seksualnych nieco rzadziej dobrze rozumieją się z
partnerem, częściej mówią o osamotnieniu i rzadziej są w ogóle
zadowolone z życia" - dodał prof. Izdebski.
Jego zdaniem, Polacy jedynie deklarują, że są zadowoleni ze swego
życia seksualnego. "Wynika to z tego, że mamy niezbyt duże oczekiwania w
tym zakresie. A gdy przeżywamy kłopoty, nie szukamy pomocy" -
podkreślił prof. Izdebski.
Według prof. Krzysztofa Tomasza Niemca, ginekologa oraz członka rady naukowej
kampanii, kobiety o mniejszych potrzebach seksualnych
często są z tym pogodzone. Uważają, że tak musi być, bo jest to
naturalna konsekwencja starzenia się oraz zmian hormonalnych związanych z
menopauzą. "Tymczasem obniżone libido można leczyć. Nie ma jednego leku na
potencje seksualną, ale jest wiele terapii, które mogą pomóc" - dodał.
Wymienił terapię zaburzeń erekcji u mężczyzn, suplementy diety oraz
terapię par. Podkreślił, że najlepsze efekty daje łączenie różnych metod
leczniczych. Podstawowym warunkiem jest jednak zgłoszenie się do
specjalisty.
Wykorzystany w raporcie sondaż przeprowadził TNS OBOP w dniach od
24 sierpnia do 22 września 2011 na reprezentatywnej grupie naszych
rodaków. W wywiadach w domu oraz w samodzielnie wypełnianych ankietach
przepytano dwie grupy Polaków wieku od 15 do 49 lat oraz 15-59 lat.
Komentarze
Prześlij komentarz