Przejdź do głównej zawartości

Już jest nowy hit Arasha i Mohombi "Se Fue". Zobacz nowy teledysk Arasha

Dosłownie kilka dni temu ukazał się nowy teledysk Arasha nagrany wspólnie z Mohombi do nowego przebojowego singla irańskiego piosenkarza dance zatytułowanego "Se Fue"

Gorący klip wyreżyserowali Lex Luthor i Farbod Khoshtinat, a za jego produkcje odpowiadał Antoine van Innis. Teledysk  do tej pory doczekał się w serwisie You Tube 704 959 wyświetleń.

Słowa do przebojowej  piosenki napisali wspólnie: Arash Labaf, Mohombi, Robert Uhlman,Tohi, Andreas Öberg, , Ninos Hanna oraz  Anderz Wrethov. A singel wyprodukowali  Arash Labaf, Robert Uhlmann, Anderz Wrethov, Alex Papaconstantinou i Victory Svensson, którzy ostatnio współpracują z popularną polską piosenkarką pop Margaret.

Przebojowy nowy numer Arasha jest melodyjny i utrzymany w stylu tanecznym i  świetnie wpisuje się w dotychczasowy dorobek artystyczny wokalisty z Iranu, który obecnie mieszka w Szwecji.

Zobacz nowy teledysk Arasha i Mohombi:


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Top 13 najlepsze przeboje na Sylwestra 2015

Powili zbliża się koniec 2015 roku i czas wybrać zestaw piosenek, które będą królować podczas tegorocznego Sylwestra. My wybraliśmy Top 13 tych najbardziej naszym zdaniem przebojowych 1. IMANY - Don't Be So Shy (Filatov & Karas Remix) Imany to pseudonim pięknej francuskiej wokalistki Nadii Mladjao, która za nim zadebiutowała jako piosenkarka była modelką. W 2015 roku ukazał jej się nowy singiel zatytułowany Don't Be So Shy, który Imany nagrała wspólnie Filatovem & Karasem.  Hit ten z pewnością będzie królował podczas zbliżającego się karnawału. 2. Nicky Jam y Enrique Iglesias El Perdón Nicky Jam to jeden z najbardziej zdolnych i kreatywnych artystów latynoskich. Pochodzący z USA raper i wokalista ma korzenie portorykańskie i dominikańskie. W 2015 roku ukazała się jego piosenka zatytułowana "El Perdon", którą Nicky wykonywał najpierw solo, a następnie zaprosił do niej gwiazdora sceny latino Enrique Iglesias i tak numer przez nich w...

Seksowne dziewczyny z KSW w rozbieranej sesji

KSW to nie tylko mieszane sztuki walki i zacięte pojedynki najlepszych fighterów mma, ale i piękne i seksowne dziewczyny. Zobaczcie jak wyglądała sesja Ring Girls KSW dla magazynu CKM Fot. You Tube/CKM/Ring Girls KSW Efekty pracy stylistów i fotografów w postaci rozebranych dziewczyn KSW już październikowym wydaniu magazynu CKM . Jak zapowiadają twórcy będzie na kogo popatrzeć. Wystarczy, że się przyjrzycie sesji z udziałem seksownych Ring Girls Federacji KSW. To właśnie te urodziwe dziewczyny wyprowadzają zawodników federacj KSW do ringu i chodzą dumnie po oktagonie prezentując kartę z numerem rundy i co najważniejsze uświetniają swoją obecnością widowiskowe gale KSW. I śmiało trzeba przyznać, że seksowne Ring Girls KSW wyglądają wspaniale i dziwi, że brylują podczas gal KSW i podbijają męskie serca, które oglądają walki mma. Zobacz Sesję Ring Girls KSW dla CKM: Przeczytaj także:  https://swiatimedia.blogspot.com/2015/01/seksowna-irina-shayk-czyli-pozna...

Zobacz jak Bayern świętuje zdobycie mistrza Niemiec

Bayern Monachium świętował ostatnio wywalczenie kolejnego tytułu mistrza Niemiec w historii klubu. Bawarczycy w ostatnim meczu Bundesligi pokonali na Allianz Arenie, FSV Mainz 2:0 po golach Roberta Lewandowskiego i Bastian Schweinsteigera  Po zakończeniu spotkania " dominatorzy Bundesligi" odebrali medale i podnieśli do góry w geście radości słynną paterę, która jest trofeum dla najlepszego niemieckiego klubu w kończącym się sezonie.  Później rozpoczęło się wielkie świętowanie na własnym stadionie i tradycyjne polewanie się piwem. Przypomnijmy Bayern zakończył sezon Bundesligi na fotelu lidera. Mistrzowie  Niemiec z 79 punktami wyprzedzili w tabeli Wolfsburg (69 pkt) i Borussię Monchengladbach (66 pkt). Czwartą lokatę zajął Bayer Leverkusen (61 pkt), a na piątej uplasował się Augsburg (49 pkt). Na szóstej pozycji sezon zakończyła Schalke 04 (48 pkt), a na siódmym miejscu znalazła się Borussia Dortmund z 46 oczkami. Zobacz, jak świętują piłkarze Bayernu Monachiu...