Reprezentacja Polski pokonała pewnie Armenię 6:1 w wyjazdowym meczu eliminacji mistrzostw świata 2018 i jest już bliska awansu do mundialu w Rosji
Do
przerwy podopieczni trenera Adama Nawałki prowadzili z gospodarzami
3:0. Jako pierwszy bramkę dla Biało-czerwonych strzelił w zaledwie
2 minucie spotkania Kamil Grosicki po zagraniu defensora Borussii
Dortmund Łukasza Piszczka.
W 18
minucie meczu na listę strzelców wpisał się po raz pierwszy
Robert Lewandowski. Lewy ponownie trafił celnie do bramki rywali w
25 minucie po zagraniu Grosickiego. Dla kapitana Biało-czerwonych to
bramki numer 13 i 14 w eliminacjach MŚ 2018.
Gospodarze
odpowiedzieli dopiero w 39 minucie. Wtedy po dośrodkowaniu grającego
w Manchesterze United Henrikha Mkhitaryana w pole karne strzałem
głową Wojciecha Szczęsnego pokonuje Hambardzumyan.
W 57 minucie spotkania wynik meczu na 4:0 dla Polaków
zdobył Jakub Błaszczykowski. A przy trafieniu
Kuby asystował jego były kolega z BVB Łukasz
Piszczek. Dla obrońcy Dortmundu była to druga asysta w tym meczu.
W 64
minucie na 5:0 dla Biało-czerwonych podwyższył Robert Lewandowski.
To jego 50 bramka w historii występów w kadrze. I ponownie przy
celnym uderzeniu Lewego asystował Kamil Grosicki. Turbo Grosik, jak
nazywany jest Kamil w wybornej formie.
I jak się okazało nie była to ostatnia bramka dla gości, bo w 89
minucie kolejnego gola dla Polaków zdobył 24-letni pomocnik Lechii Gdańsk
Rafał Wolski i Biało-czerwoni ostatecznie pokonali Armenię 6:1.
Komentarze
Prześlij komentarz