Przejdź do głównej zawartości

Łaziki wystartowały w zawodach European Rover Challenge


Pobranie próbki gruntu, dojazd do wyznaczonego miejsca, przejazd na czas to kilka zadań czekających na łaziki marsjańskie, które w sobotę rozpoczęły rywalizację w międzynarodowych zawodach European Rover Challenge 2014 (ERC) w Podzamczu Chęcińskim koło Kielc

Dla łazików, które uczestniczą w rozgrywanym po raz pierwszy konkursie, przygotowano specjalny tor, przypominający powierzchnię Marsa. „Chcieliśmy oddać kolor powierzchni Marsa. Około 80 ciężarówek zwoziło w to miejsce specjalną ziemię. Teraz jest chyba nawet bardziej czerwona niż na samym Marsie” - powiedział PAP Łukasz Wilczyński z organizującego zawody Mars Society Polska. Ta przywieziona ziemia to zwietrzały dolomit, który bardzo dobrze oddaje barwę i fakturę powierzchni Marsa. W odtworzeniu marsjańskiej powierzchni pomagali też specjaliści z m.in. z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk.


Naukowcy ułożyli tor do rywalizacji, korzystając z map powierzchni Marsa. Jednak – jak tłumaczyli podczas rozpoczęcia zawodów organizatorzy - aby dokładniej oddać marsjańską powierzchnię, należałoby jeszcze usypać kilkumetrowe wydmy i pokryć teren pustynnym piaskiem.


 Choć do konkursu pierwotnie zgłosiło się 17 drużyn, z powodów wizowych kilka na zawody nie dojechało. Ostatecznie w sobotę gotowość startu zadeklarowało dziewięć drużyn. Wśród nich – oprócz zespołów z Polski – zawodnicy z Egiptu, Kolumbii, Indii.


 „Właściwie to chcieliśmy wziąć udział w zawodach University Rover Challenge, które odbywają się w USA, ale było już za późno. Rozejrzeliśmy się więc trochę, zobaczyliśmy ze są takie same zawody w Europie i jesteśmy” - powiedział PAP Hayden Liu z zespołu Robocol Team reprezentującego Universidad de los Andes z kolumbijskiej Bogoty. Przyznał, że choć jego zespół przyjechał na zawody z myślą o wygranej, po poznaniu innych zespołów i przygotowanych łazików jego koledzy z drużyny zaczęli się nieco denerwować. „Teraz jesteśmy jednocześnie trochę zestresowani, ale i podekscytowani” - dodał Liu.

Łaziki biorą udział w czterech widowiskowych konkurencjach terenowych. Członkowie drużyn podczas wykonywania zadań nie widzą swoich łazików i sterują nimi zdalnie. Zupełnie jak prawdziwymi łazikami na Marsie. Na każdej z maszyn znajduje się kamera, dzięki której zawodnicy mogą wszystko zobaczyć i odpowiednio pokierować łazikiem. Jednak zanim przystąpią do rywalizacji, każdy z łazików musi być zważony.


Łazik musi być odpowiednio lekki, bo każdy kilogram w kosmosie kosztuje tysiące dolarów. Poza tym w ten sposób zmuszamy studentów, aby wymyślali bardziej finezyjne konstrukcje” - opisywał podczas zawodów Wojciech Głażewski, któremu kilka lat temu udało się wygrać amerykańskie zawody łazików University Rover Challenge. 


Pierwszą rozgrywaną w sobotę konkurencją był tzw. przejazd na ślepo. Drużyny w jej trakcie nie widzą swojego łazika i nie widzą go w kamerze. Łazik przesyła operatorom jedynie suche cyfry współrzędnych geograficznych, podane przez GPS i kompas. Zawodnicy muszą tak pokierować łazikiem, aby dojechał do określonego punktu. Jako pierwsza z zadaniem zmierzyła się drużyna Politechniki Wrocławskiej, która na zawody przygotowała łazika „Scorpio”. Choć to już ich czwarte międzynarodowe zawody tej drużyny, pierwszy przejazd nie przyniósł im punktów m.in. z powodu problemów kompasem. „Były drobne problemy techniczne. Pozytywne jest to, że wiemy, co się stało i nadzieje na następne konkurencje są bardzo duże” - powiedział PAP Konrad Cop z wrocławskiej drużyny. 


W kolejnych konkurencjach łaziki muszą m.in. naprawić uszkodzone urządzenie i pobrać próbkę gruntu. „Łaziki wwiercają się w ziemię, pobierają próbkę i zawożą ją do stanowiska odbioru” - opisał Łukasz Wilczyński. „W ten sposób testujemy manipulatory urządzeń, sprawdzamy, jak reagują na różne problemy na torze, jak współpracują ze sobą jako zespół” - wyjaśnił. Konrad Cop przyznał, że choć łaziki marsjańskie są bardzo atrakcyjne i konkurs przyciąga publiczność, to najważniejsze, że jest to przedsięwzięcie inżynierskie.


Dla studentów kierunków technicznych to jest przede wszystkim bardzo dobra okazja do sprawdzenia swojej wiedzy w praktyce i wdrożenia teorii, której się nauczyliśmy” - podkreślił. Zwycięzców konkursu poznamy w niedzielę, po zsumowaniu punktów z czterech konkurencji i prezentacji łazików przed jury.

Żródło: naukawpolsce.pap.pl

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Katy Perry wraca z nowym teledyskiem. Zobacz nowy teledysk Katy Perry

4 sierpnia w sieci ukazał się nowy teledysk Katy Perry zatytułowany Rise zapowiadający nową płytę popularnej amerykańskiej piosenkarki,    znanej m.in. z takich hitów, jak Roar i Dark Horse Fot. You Tube W teledysku pojawia się biegnąća ze spadochronnem Katy Perry, a w tle widać piękne Kaniony. Chwile potem rtystka wzbija się w powietrze zachwyona tym co widzi wokół.  Reżyserem klipu jest  Paul Gore, a za produkcję odpowiadali  Matthew Ayriss i  Danny Lockwood, a teledysk do tej pory w serwisie You Tube był wyświetlany  6 115 566 razy. 31-letnia  Katheryn Elizabeth Hudson, bo tak naprawdę nazywa się Katy Perry nagrał do tej pory cztery płyty. Jej ostatni album zatytułowany Prism ukazał sie w 2013 roku. To wlasnie z tego krążka pochodzą przeboje amerykańskiej wokalitki tj. Roar, Dark Horse,  Unconditionally, czy  Birthday. Zobacz nowy teledysk  Katy Perry - Rise

Maciej Gostomski nowym bramkarzem Korony Kielce

Maciej Gostomski został nowym zawodnikiem Korony Kielce. 27-letni bramkarz był ostatnio zawodnikiem szkockiego Rangers FC. W Polsce kojarzony jest z bardzo dobrych występów w Lechu Poznań, z którym w 2014/2015 zdobył mistrzostwo Polski Umowa nowego golkipera z Koroną Kielce będzie obowiązywała przez dwa następne sezony z opcja przedłużenia przez klub o kolejny sezon. Gostomski jest wychowankiem Cartusii Kartuzy. Jako junior grał też w Kaszubii Kościerzyna i MSP Szamotuły.  Nieco głośniej o bramkarzu zrobiło się już w 2006 roku, gdy został zawodnikiem Legii Warszawa, ale przez 4 lata nie zdołał przebić się do pierwszego składu stołecznej ekipy. Dlatego też został wypożyczony do Zagłębia Sosnowiec. Następnie był zawodnikiem Odry Wodzisław, Bałtyku Gdynia i Bytovii Bytów. W 2013 roku trafił do Lecha Poznań, w którym osiągnął największe sukcesy.   Źródło: Korona Kielce

Top 13 najlepsze przeboje na Sylwestra 2015

Powili zbliża się koniec 2015 roku i czas wybrać zestaw piosenek, które będą królować podczas tegorocznego Sylwestra. My wybraliśmy Top 13 tych najbardziej naszym zdaniem przebojowych 1. IMANY - Don't Be So Shy (Filatov & Karas Remix) Imany to pseudonim pięknej francuskiej wokalistki Nadii Mladjao, która za nim zadebiutowała jako piosenkarka była modelką. W 2015 roku ukazał jej się nowy singiel zatytułowany Don't Be So Shy, który Imany nagrała wspólnie Filatovem & Karasem.  Hit ten z pewnością będzie królował podczas zbliżającego się karnawału. 2. Nicky Jam y Enrique Iglesias El Perdón Nicky Jam to jeden z najbardziej zdolnych i kreatywnych artystów latynoskich. Pochodzący z USA raper i wokalista ma korzenie portorykańskie i dominikańskie. W 2015 roku ukazała się jego piosenka zatytułowana "El Perdon", którą Nicky wykonywał najpierw solo, a następnie zaprosił do niej gwiazdora sceny latino Enrique Iglesias i tak numer przez nich w...